Jesienne poranki..
...uwielbiam je!
Taka jesień mogłaby być zawsze!
Ciepła,kolorowa..
Odkąd pamiętam najlepszym lekarstwem był dla mnie spacer,natura
i aparat.
i aparat.
Więc,długo nie trzeba było mnie namawiać.
Sobota,pobudka i spotkanie z moimi fantastycznymi canoniarzami :D
O wyciszeniu się nie było mowy bo z takimi szogunami jak my jest to nie realne :D :P
Korzystając z sytuacji poprosiłam o kilka zdjęć na pamiątkę.
Damian Ochtabiński miał duże wyzwanie bo ciężki ze mnie model.
Ruchliwy,gadatliwy :P
Ale!?
Wyszły mega!Yeah!
Dziękuje :)
Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania .
Pamiętajcie o ognisku Robaczki :D
Zdjęcia
ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ!






0 komentarze