Boazeria angielska w jadalni
Naszło nas na zmiany!
I to w dodatku przed samymi świętami.
Oszaleliśmy?? Tak!!
Mąż spisał się na medal stworzył do jadalni boazerię angielską o której marzyłam.
Jestem wielką fanką sztukaterii i boazerii angielskiej.
Mężu!Dziękuje!
Jesteś cudowny!
Wyszło idealnie <3
Mój zdolniacha.
Zapewne pamiętacie zdjęcia przed.
Puste ściany,brakowało kredensu lub szafek.
Sami zobaczcie efekt końcowy.
Przed:
Po:
Dokupiliśmy szafki w ikea,przemalowaliśmy ściany na kolor "skandynawska prostota" z Dulux.
Zamalowałam zdjęcia w ramkach bo są na nich nasze dzieci.
Ciekawa jestem Waszych opinii.
Dajcie znać :)
Ściskam!






0 komentarze